Październik 24, 2014, 11:17:03
Aktualności:
Strony: [1] 2
Autor Wątek: Jak wyglada codzienne zycie w zakonie?  (Przeczytany 6660 razy)
Rival
Nowy
*
Wiadomości: 19



Zobacz profil
« : Październik 06, 2010, 15:29:06 »

Interesuje mnie o której się wstaje, co się robi w ciągu dnia ile czasu wolnego, o której się idzie spać. Czy ktoś pomaga w gotowaniu sprzątaniu czy wszystko na głowie zakonników dzielących się obowiązkami.
Zapisane

Nie wiem co robić w życiu. Nic nie wiem nic nie umiem. Chichot

AnkaP
Administrator
Nie da się przegadać
*****
Wiadomości: 1258



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Październik 06, 2010, 18:08:55 »

Na stronie głównej zakładka Dom Gości:KLIK
Potem po lewej zakładka Plan Dnia:KLIK

Szanowien odda się lekturze obowiązkowej : )

Gotuje Mistrzyni Świata-moja ukochana pani Maria.
Okazjonalnie (choroba/urlop) bywa zastępowana, ale wówczas jest to raczej kuchnia eksperymentalna : )
Panowie wytężają się w refektarzu i na zmywaku.
Klasztor zatrudnia kilkoro pracowników, nie mniej sprzątanko, pralnia, kotłownia, część prac ogrodowych-to kwestia mnisia.

można pytać dalej
Zapisane

A co z aniołem? – gdyby ktoś wiedzieć chciał –
Mam ledwie bliznę, bo przy mnie stał…

Rival
Nowy
*
Wiadomości: 19



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Październik 08, 2010, 10:49:23 »

Dużo jest tego sprzątania?
Zapisane

Nie wiem co robić w życiu. Nic nie wiem nic nie umiem. Chichot

AnkaP
Administrator
Nie da się przegadać
*****
Wiadomości: 1258



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Październik 08, 2010, 11:48:20 »

Kolega obejrzy zdjęcia klasztoru i dokona sobie stosownych obliczeń metrażu. Choćby w przybliżeniu.
...
Wiesz, co oznacza dewiza św.Benedykta "ora et labora"?
Rozeznajesz powołanie, czy szukasz miejsca na wygodne wakacje, które mają trwać całe życie?
Zapisane

A co z aniołem? – gdyby ktoś wiedzieć chciał –
Mam ledwie bliznę, bo przy mnie stał…

Rival
Nowy
*
Wiadomości: 19



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Październik 08, 2010, 12:46:49 »

Rozeznajesz powołanie, czy szukasz miejsca na wygodne wakacje, które mają trwać całe życie?

Próbuję się czegoś dowiedzieć o wspólnocie i szukam czegoś pod kątem wolnego czasu spędzanych na indywidualnej modlitwie. W grafiku dziennym jest  dużo godzin bez zadań co w tym czasie się robi? Właśnie o to mi chodzi ile czasu jest pracy ile wolnego jakoś chcę to wszystko ogarnąć i wiedzieć coś zanim przystąpię do wspólnoty.
Ora et labora. Ciekawi mnie jakie proporcje obowiązków pracy do modlitwy występują, co nie znaczy że od razu szukam wygodnych wakacji. Nie spodziewam się po zakonie że będzie tam jak na Teneryfie. Ale wyobrażam sobie że ciężkiej harówki też nie ma.
« Ostatnia zmiana: Październik 08, 2010, 13:07:32 wysłane przez Rival » Zapisane

Nie wiem co robić w życiu. Nic nie wiem nic nie umiem. Chichot

AnkaP
Administrator
Nie da się przegadać
*****
Wiadomości: 1258



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Październik 08, 2010, 13:04:09 »

różne rzeczy...
można rozmawiać z ojcami-po uprzednim umówieniu się w konkretnej sprawie, czyta się, kontempluje, spaceruje...
nie mniej część z tego czasu (jest to zresztą zaznaczone) wypada poświęcić na pracą fizyczną
wakacje u benedyktynów to MODLITWA I PRACA
pierwsze nie funkcjonuje bez drugiego-i odwrotnie
wypada to szanować i mieć na uwadze

bo tak na dobrą sprawę-po co szukać jakiegoś klasztoru, skoro można się zamknąć z różańcem i Pismem św. w jednym z pokojów Hiltona...?
Zapisane

A co z aniołem? – gdyby ktoś wiedzieć chciał –
Mam ledwie bliznę, bo przy mnie stał…

Rival
Nowy
*
Wiadomości: 19



Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Październik 08, 2010, 13:10:16 »

bo tak na dobrą sprawę-po co szukać jakiegoś klasztoru, skoro można się zamknąć z różańcem i Pismem św. w jednym z pokojów Hiltona...?
Ale później trzeba wrócić do rzeczywistości i odłożyć modlitwę zastępując pracą .
Zapisane

Nie wiem co robić w życiu. Nic nie wiem nic nie umiem. Chichot

AnkaP
Administrator
Nie da się przegadać
*****
Wiadomości: 1258



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Październik 08, 2010, 13:13:48 »

hm...
zmieniając miejsca pobytu oddychasz innym powietrzem
ale przecież nie zapominasz oddychać w ogóle...

(jeśli Cię to zaiste tak frapuje-powiem, że jeśli chodzi o gości, to aspekt pracy ma naprawdę wymiar symboliczny... OSB są ludzcy)
Zapisane

A co z aniołem? – gdyby ktoś wiedzieć chciał –
Mam ledwie bliznę, bo przy mnie stał…

Rival
Nowy
*
Wiadomości: 19



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Październik 08, 2010, 16:14:11 »

Może jak posprzątam więcej to za pobyt jako gość mniej zapłacę  Duży uśmiech
Zapisane

Nie wiem co robić w życiu. Nic nie wiem nic nie umiem. Chichot

AnkaP
Administrator
Nie da się przegadać
*****
Wiadomości: 1258



Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Październik 08, 2010, 17:11:34 »

Może  Spoko
Zapisane

A co z aniołem? – gdyby ktoś wiedzieć chciał –
Mam ledwie bliznę, bo przy mnie stał…

jacem
Przyjaciel forum
****
Wiadomości: 391



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Październik 09, 2010, 18:35:22 »

Może jak posprzątam więcej to za pobyt jako gość mniej zapłacę  Duży uśmiech
To napawa nadzieją: posprzątam po sobie!
Zapisane

OSBObl. - deputantur fratribus in Domino - oddany braciom w Panu.

Cieslanin
Przyjaciel forum
****
Wiadomości: 385



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Marzec 10, 2011, 20:31:15 »

 Podziwiam Benedyktynów, że mają takie poukładane życie. Zastanawiam się dlaczego my świeccy nie możemy mniec takiego pukładanego życia. Myśl mi ta przyszła podczas kilku ostatnich dni kiedy to byłem na urlopie. Na urlopie obiecałem sobie, że będę codziennie wstawał o 5 rano. Niestety podczas 5 dni urlopu nie udało mi się ani razu wstac o tej godzinie. A dzisiaj kiedty miałem wrócic do pracy wstałem o 4 rano ale musiałem bo o 6:00 rano musiałem sie dziś stawic na stanowisku pracy. Ot dziwne, musimy chyba mniec jakies obowiązki aby tak rano wstawac. Chciałbym aby moje życie było bardziej poukładane ...
Zapisane

Marcin_K.

AnkaP
Administrator
Nie da się przegadać
*****
Wiadomości: 1258



Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Marzec 10, 2011, 20:52:56 »

motywacja mój drogi...ot takie magiczne słówko...
Zapisane

A co z aniołem? – gdyby ktoś wiedzieć chciał –
Mam ledwie bliznę, bo przy mnie stał…

Krzysiek
Bywalec
***
Wiadomości: 182


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Marzec 10, 2011, 21:18:36 »

No i jeszcze odpowiednia ilość snu :-)
Jeżeli człowiek zmęczony, to może lepiej na urlopie się wyspać.
Zapisane

Cieslanin
Przyjaciel forum
****
Wiadomości: 385



Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Marzec 11, 2011, 19:30:29 »

 No tak, może i motywacja. ale ja aby poprawic swój los musiałbym pierwsze co zrobic to zwolnic się z obecnej pracy (wcześniej udając się do generalnej spowiedzi), a to by spowodowało, że wiele osób byłoby nie zadowolonych. Zważając na to, że w poniedziałek mam do pracy na godzinę 4:00 rano więc na pewno mi się nie uda wstac w poniedziałek wstac o 5:00 rano. No i tu mi się znowu zawala moje układanie życia. Mam nadzieję, że Bóg doda mi odwagi ...
Zapisane

Marcin_K.

Strony: [1] 2
Drukuj
 
Skocz do: